GI czy No-GI? Która forma BJJ jest lepsza?

GI i No-GI to dwie formy brazylijskiego jiu-jitsu, które pomimo wielu podobieństw, różnią się od siebie. Od długiego czasu trwa debata nad tym, która formuła jest lepsza. Wielu ogranicza się tylko do jednego stylu walki, co jest błędem, ponieważ obie formy uzupełniają się wzajemnie i pozwalają na doskonalenie swoich umiejętności oraz nabywanie nowych. Poniżej przybliżymy obie formy BJJ.

1. Ubiór

W BJJ GI, jak sama nazwa wskazuje, walczy się w GI, potocznie zwanym kimonem. W No-GI natomiast zawodnik ubrany jest w rashguard oraz spodenki. W obu przypadkach ważna jest jakość materiału, z którego są wykonane, ponieważ gorszy materiał potrafi skutecznie uprzykrzyć trening.

2. Chwyty

W walkach w GI istnieje dużo więcej możliwości chwytania, właśnie dzięki ubiorowi, który można wykorzystać do wykonania określonych technik. Nie jest zabronione łapanie za kimono, a chwyty te pozwalają na większą kontrolę przeciwnika i samej walki.
W No-GI natomiast należy skupić się na chwytach dotyczących ciała. Nie ma możliwości łapania za strój i wykorzystywania go do wykonywania określonych technik, by osiągnąć przewagę nad przeciwnikiem. Sprawia to, że dużo trudniej jest go kontrolować.

3. Strategia

Trudno stwierdzić, która forma walki jest bardziej techniczna. W No-GI dużo bardziej liczy się szybkość. Walki w GI są wolniejsze, ponieważ tarcie kimon o siebie, siłą rzeczy spowalnia zawodników, przez co ruchy są mniej dynamiczne. Zmusza to do większego skupienia się na samej technice oraz obronie przed przeciwnikiem. Walki No-GI nastawione są na większą dynamikę i ciągły ruch.

Zalety walk w GI:
1. Silniejsza górna część ciała

Nieustanne chwytanie za rękawy, spodnie czy kołnierz wpływa na wzmocnienie ścięgien i mięśni górnej części ciała, takich jak np. przedramiona, co jest przydatne w obu formach brazylijskiego jiu-jitsu.

2. Techniczne podejście do walki 

Trening w GI jest jak gra w szachy – jest spowolniony i bardziej metodyczny. Chwyty w GI, jeśli są odpowiednio wykorzystane, pozwalają na kontrolowanie siły przeciwnika, co wymusza na zawodniku bardziej metodyczne podejście. Musi używać większej ilości technik, by wygrać.

Zalety walk No-GI:
1. Lepsza kondycja

Walka, jak już wspomnieliśmy wyżej, jest dużo szybsza. Zmusza to zawodnika do pracy nad kondycją, ponieważ podczas zmagań na macie w No-GI jest on w ciągłym ruchu.

2. Lepsze dźwignie na nogi

Tutaj może być widoczna przewaga zawodnika z niższym pasem, który trenował zarówno w GI jak i No-GI, nad zawodnikiem z pasem wyższym i trenującym tylko w GI. Dlaczego? Dlatego, że walcząc w kimonach dużo łatwiej jest się obronić przed dźwigniami (np. kluczem na stopę), ponieważ można chwycić za kołnierz czy rękaw. Podczas walk No-GI zawodnik musi wykorzystywać cały arsenał technik, by obronić się przed tego typu atakami. Jeśli opanuje tę umiejętność podczas treningów No-GI, to dużo łatwiej będzie mu bronić się przed nimi podczas walk w GI.

Podsumowując, należy stwierdzić, że obie formy brazylijskiego jiu-jitsu, pomimo różnic, jakie je dzielą, wzajemnie się uzupełniają. Przykładem światowej klasy zawodnika, który wiele osiągnął zarówno w GI jak i No-GI, jest Marcelo Garcia, który zaczął swoją karierę w No-GI po osiągnięciu brązowego pasa w GI. Zawodnicy, którzy trenują w GI i przyzwyczajeni są do chwytania za rękawy czy kołnierze, mają trudniejszy start w No-GI, ale systematycznymi treningami można osiągnąć naprawdę wiele. Dlatego warto odpowiedzieć sobie na pytanie: “Czy chcę ograniczać się tylko do jednego stylu?”

Artykuł powstał na podstawie: http://www.bjjee.com/articles/tricks-tips-making-transition-gi-no-gi/